"Slow Fest" znów w Supraślu

To już pewne - "Slow Fest" po raz drugi zawita do Supraśla. Szczegóły tej wyjątkowej imprezy zostały przedstawione w urokliwej scenerii  Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. W konferencji brali udział organizatorzy i patroni festiwalu, w tym Burmistrz Supraśla Radosław Dobrowolski.

 

- Rozwój Supraśla, jeżeli mogę to tak obrazowo ująć, także zaczął się od "slow" - zauważył na wstępie Burmistrz - Zakonnicy bazyliańscy poszukiwali wszak miejsca cichego i ustronnego, gdzie mogliby w spokoju, w harmonii z otaczającą przyrodą, oddać się swemu religijnemu powołaniu. To właśnie tu powstały ich eremy, w których prowadzili pustelnicze życie. W zasadzie byliśmy takim cichym, spokojnym miasteczkiem aż do momentu, gdy nasze progi odwiedził pan Roman Gutek ze swym festiwalem - śmieje się Radosław Dobrowolski. Nie ukrywa jednak, że cykl imprez pod nazwą "Slow Fest" rozsławił gminę Supraśl i spowodował, że władze miasta postanowiły jeszcze mocniej wesprzeć organizatorów podczas drugiej edycji:

- Festiwal jest tym, czego szukają turyści z wielkich aglomeracji: odejściem od zgiełku dużych miast, powrotem do natury, kontemplacją nad lokalną sztuką i zasmakowaniem w regionalnej kuchni. Wszystko to znajdą u nas, w naszym małym, aczkolwiek bogatym kulturowo Supraślu. Chcemy jako uzdrowisko emanować tymi skarbami na zewnątrz. Dlatego też w organizację zaangażowały się nie tylko władze samorządowe, ale także Muzeum Ikon, Akademia Supraska, Teatr "Wierszalin" i Centrum Kultury i Rekreacji.

- Kultura zyskuje na kontakcie z naturą, co najlepiej ukazuje przykład Supraśla - dodał dyrektor "Wierszalina" Piotr Tomaszuk - Tutaj przyroda po prostu kipi, gra, koncertuje. Jesteśmy szczęśliwi i zaszczyceni, że znowu będziemy mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu.

- Cieszę się, że możemy kontynuować "Slow Fest" właśnie w Supraślu. Pierwsza edycja udowodniła potrzebę zaistnienia takiej imprezy, czego dowodem jest przeszło 15 000 uczestników festiwalu w 2017 r. Pragnąłbym, aby dzięki naszej inicjatywie to niezwykłe miasteczko stało się w powszechnym mniemaniu przybywających z całej Polski turystów miejscem łączącym w sobie tradycję i nowoczesność. Ludzie, którzy tu zawitają, będą z pewnością pozytywnie zaskoczeni.

Tegoroczny "Slow fest" rozpocznie się 30 czerwca, a zakończy 12 sierpnia. Na uczestników czeka moc atrakcji z dziedziny literatury, muzyki i sztuki. Każdy tydzień to również widowiska teatralne, słuchowiska i seanse filmowe (m.in. cykl projekcji związanych z setną rocznicą urodzin Ingmara Bergmana). Szczegółowy plan imprezy można znaleźć na  stronie www.podlasieslowfest.pl/program-psw . Głównymi sponsorami są Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego oraz Urząd Miejski w Supraślu.

- Festiwal jest tym, czego szukają turyści z wielkich aglomeracji: odejściem od zgiełku dużych miast, powrotem do natury, kontemplacją nad lokalną sztuką i zasmakowaniem w regionalnej kuchni. Wszystko to znajdą u nas, w naszym małym, aczkolwiek bogatym kulturowo Supraślu - zauważył Radosław Dobrowolski Burmistrz Supraśla.

Tekst: AZ, zdjęcia: MK.